Jak skróciliśmy checkout z pięciu kroków do dwóch i co poszło nie tak
Konwersja w górę o 6%, błędne adresy w górę o 100%. Trzy poprawki i powrót do kroku z podsumowaniem.
Problemy sklepów internetowych – przemyślenia, rozwiązania, sukcesy i porażki
Bez teorii. Tylko to, co faktycznie weszło na produkcję. Pisane przez człowieka, nie ai.
Archiwum
6 wpisów, od najnowszego. Każdy opisuje jedną decyzję i to, co z niej wyszło – łącznie z przypadkami, w których wyszło źle.
Konwersja w górę o 6%, błędne adresy w górę o 100%. Trzy poprawki i powrót do kroku z podsumowaniem.
Dane mówiły jedno, dział finansowy drugie. Kompromis, który wyszedł, okazał się lepszy od obu propozycji.
Od prostego fuzzy match do słownika synonimów budowanego z logów zapytań bez wyników.
Siedem punktów, z czego cztery dotyczą nie narzędzia, a tego, kto zatwierdza opisy produktów.
Problem nie leżał w cenach dostawy. Leżał w tym, że lista punktów odbioru ładowała się 4 sekundy.
Harmonogram godzina po godzinie, trzy punkty wycofania i jedna rzecz, którą przeoczyliśmy do wtorku.