Jak jedno pole formularza porzuca koszyki i wstrzymuje zamówienia
Błędny kod pocztowy to nie problem klienta - to Twój problem. Zablokowana etykieta, wstrzymane zamówienie, ręczne poprawki. W tym poście: jak walidować, jak podpowiadać miejscowości i skąd wziąć dane.
Źle obsłużone pole kodu pocztowego generuje problemy w całym cyklu życia zamówienia. Od checkoutu po wysyłkę:
Dlaczego warto zadbać o kody pocztowe:
Porzucone koszyki - każde tarcie w checkoucie (błąd walidacji, niewygodne pole, przełączanie klawiatury na mobile) zwiększa ryzyko, że klient nie dokończy zamówienia.
Dłuższy czas składania zamówienia - ręczne wpisywanie miejscowości i poprawianie błędów wydłuża proces, szczególnie na telefonie.
Wstrzymane zamówienia - błędny kod blokuje generowanie etykiety u przewoźnika (InPost, DPD, Poczta Polska), a problem często wychodzi dopiero na etapie pakowania.
Dłuższa obsługa i koszty - zespół traci czas na ręczne poprawianie adresów; wraz ze skalą te minuty zamieniają się w godziny.
Zwroty i niedoręczone paczki - zły kod to ryzyko, że przesyłka trafi do niewłaściwej sortowni lub wróci do nadawcy.
Brudne dane w bazie - niespójne formaty psują podpowiadanie zapisanych adresów, integracje z systemami zewnętrznymi oraz dane analityczne.
W polskim ecommerce kod posiada stały format, a co więcej, lista kodów jest znana i ogólnie dostępna (lub łatwa do pozyskania). Publikuje je zarówno Poczta Polska jak i niezależne serwisy internetowe. Zacząć można od tego miejsca https://dane.gov.pl/en/dataset/submissions/accepted/98. Jest to lista którą można pobierać od zewnętrznych dostawców jak i zbudować i utrzymywać samodzielnie.
Wiedząc, że kod pocztowy ma zawsze pięć cyfr (rozdzielonych znakiem myślnika), łatwo stworzyć zarówno walidator tego formatu jak i dać użytkownikom interfejs łatwego wprowadzania tych danych. To minimalizuje ryzyko błędnych danych i unikanie problemów. Problemem jest to, że niewiele polskich sklepów zadbało o to w sposób, jaki powinno.
Ciekawostka - pierwsza cyfra kodu pocztowego to okręg pocztowy, druga podokręg, trzecia sektor, a dwie ostatnie precyzują placówkę, miejscowość, ulicę lub jej fragment.
Jak walidować kod pocztowy w e-commerce?
Tak, nie pozwalaj na wpisywanie innych znaków niż cyfra, a myślnik dodawaj z automatu po podaniu drugiego znaku. Co istotne, na mobile włączaj dla tego pola klawiaturę numeryczną, dzięki czemu użytkownik nie musi przełączać klawiatury lub celować w małe przyciski klawiatury alfanumerycznej, a ma szybki dostęp do tego co potrzebne tu i teraz.
Zobacz jak wygląda różnica w zależności od wybranej klawiatury.
Oczywiście dla pewności przed samym zapisem danych, wyczyść wszystko co nie jest pięcioma cyframi rozdzielonymi myślnikiem i nie pozwól na zapis, gdy format jest inny. Dlaczego? O tym zaraz poniżej ;)
Dodatkowo, dbając o jakość Twoich danych w sklepie, upewnij się, że wszystkie adresy dostaw dla pola kodu pocztowego mają wymagany format. Dzięki temu, podpowiadanie starych adresów od razu będzie miało poprawne kody.
Dlaczego to ważne?
Mając integrację nadawania przesyłek z InPost, Pocztą Polską czy DPD, już te systemy oczekują prawidłowych danych. I o ile jeżeli nadajesz przesyłki w ich systemach, zapewne zobaczysz, że użyty kod pocztowy nie spełnia wymaganego standardu, to gdy korzystasz z nadawania przez panel administracyjny systemu e-commerce, w zależności od jakości modułu / sposobu tej integracji, może to nie być takie czytelne. A to już wydłuża czas obsługi zamówień. Wraz ze wzrostem skali, ilość przepalonego czasu tylko rośnie.
Dodatkowo, w przypadku gdy obsługujesz zamówienia urządzeniami zewnętrznymi, gdzie pracownicy kompletując zamówienie skanują tylko kody EAN (weryfikując ich zgodność z produktami z zamówienia), a cały proces generowania listów przewozowych, etykiet… odbywa się w tle automatycznie, to po skompletowaniu zamówienia, pracownicy mogą nie widzieć problemu, który wstrzymuje realizację. O automatyzacji tych procesów, które wpływają na możliwość przepustowości zespołu zamówień pod kątem ilości obsłużonych zamówień, a co ważne eliminując błędy pakowania, w innym poście.
Wracając do kodów pocztowych, to można (należy?) iść krok dalej. Bo chcąc zmniejszyć tarcia w najbardziej newralgicznym miejscu - checkout, powinniśmy wypełniać automatycznie to, co możemy lub dawać wybór, a nie zmuszać do pisania (szczególnie na mobile).
Zatem mając już część kodu pocztowego (lub cały kod), możemy podpowiadać brakującą część - ale nie kodu, a miejscowość lub region powiązane z tym kodem. Właśnie dlatego kod pocztowy powinien być polem adresu, który występuje przed nazwą miejscowości. Dzięki temu wprowadzając kod 05-080, a ten obejmuje kilka miejscowości - m.in. Klaudyn, Koczargi Stare, Laski, Lipków, Mościska, Sieraków i Truskaw (czyli około 8-9 miejscowości z dwóch gmin powiązanych z kodem), możemy użytkownikowi od razu dać listę wyboru jego miejscowości. Nie tylko pomagamy mu, przyspieszamy sam checkout, ale i eliminujemy błędy podczas wpisywania nazwy miejscowości. A dane do tego... mamy we wspomnianej bazie danych naszych kodów.
Podpowiadane miejscowości możemy sortować alfabetycznie, ale w niektórych sklepach, gdzie zamówienia są głównie do dużych miast, warto bazę uzupełnić o populację zamieszkującą dany kod pocztowy i podpowiadać miejscowości wg wielkości. To już decyzja biznesowa.
Warto wspomnieć, aby raz “na jakiś czas” aktualizować swoje dane z kodami i miejscowościami. Tak, to się zmienia, acz nie za często ;)